GRUPA STARSZAKÓW zajęcia 56 (10.06.20.r)

GRUPA STARSZAKÓW, 09.06.2020, 19:29

10.06.2020

Temat: Przyjaciel dobry na wszystko!

  1. „Mój młodszy brat.” Słuchanie fragmentów książki Moniki Krajewskiej „Mój młodszy brat”.

 

Mam na imię Zuzanna. (…) Dziś pani prosiła, żeby każdy z nas opowiedział o swojej  rodzinie. Powiedziałam, że moja rodzina jest super. Mam dwóch braci: starszy brat Szymek  pasjonuje się sportem, a młodszy brat Antoś jest w przedszkolu, ale innym niż moje stare przedszkole, bo ma zespół Downa i musi mieć specjalną opiekę. (…) Antoś, jak nikt nie patrzy, wyjada całą nutellę, nawet jak ją głęboko schowam. Ale za to świetnie się z nim robi wojnę poduszkową.

– Wojnę poduszkową? Ja też tak chcę – powiedział Franek. (…)

Następnego dnia chciałam zaprosić Franka, żeby się pobawił z nami w wojnę poduszkową. Ale Franek powiedział:

– Jak twój brat ma zespół Downa, to jest debil. Nie będę się z nim bawił, bo się nauczę robić brzydkie miny. (…) Tak powiedział mój tata.

Aż mi się zrobiło gorąco ze złości. (…) Przy kolacji opowiedziałam o wszystkim rodzicom.

– Mnie ktoś też tak kiedyś powiedział o Antosiu, i to lekarz w szpitalu. To bardzo przykre, ale nie przejmuj się, Franek zmądrzeje i nie będzie powtarzał takich bzdur – powiedziała mama.

– Może nawet i ten lekarz kiedyś zmądrzeje. (…)

Pewnego dnia pani rozdała nam chusteczki i poprosiła, żebyśmy sobie zawiązali  oczy i nie podglądali, a potem wyjęli piórniki i coś narysowali na kartce. Ale to było trudne! Mnie wyszedł płotek, zamiast stada żyraf. Kasia nie trafiła w kartkę i narysowała psa na stole, a Kacper w ogóle nie mógł znaleźć plecaka, choć leżał tuż obok. (…) No ale zaraz można było zdjąć chusteczki…. Potem pani opowiedziała o dzieciach, które mają różne wady i upośledzenia. To są  dzieci niepełnosprawne. Czasem się takie rodzą i już z góry wiadomo, że nie będą jak  zdrowe dzieci, a czasem coś im się dzieje, jak są jeszcze malutkie. Niektóre można wyleczyć, ale inne nie, za to można starać się im pomóc, żeby mogły robić jak najwięcej rzeczy, które robią inne dzieci: chodzić, biegać uczyć i bawić się. Niektóre nie mogą  chodzić i używają wózków albo aparatów na nogi, inne bardzo źle widzą albo wcale, a jeszcze inne mają upośledzenie umysłowe i trudno im coś zrozumieć, powiedzieć  i zapamiętać, a nawet trzymać zamkniętą buzię. Wszystkie one natrafiają na przeszkody, których inni nie mają, ale bardzo chcą być z innymi dziećmi i żyć tak jak one. (…) Pani powiedziała też, że zespół Downa, który ma Antoś, to również wada wrodzona.  To tak jakby ktoś od początku zrobił nawet mały błąd w programie i komputer już  nigdy nie działa tak jak powinien. (…) A czyja to wina? Niczyja. Tak się po prostu zrobiło. (…)

 

 

            Przy okazji tych zajęć warto poruszyć z dziećmi temat barier, z jakimi spotykają się osoby niepełnosprawne. Warto porozmawiać, jak możemy im pomóc przezwyciężać przeszkody, jak należy się zachowywać w kontakcie z osobą niepełnosprawną, aby nie sprawiać jej przykrości, to dobry moment, aby porozmawiać z dziećmi również o innych kłopotliwych kwestiach, takich jak odmienny kolor skóry, otyłość czy konieczność noszenia okularów.

 

FOTOGRAFIE DO ZAJĘĆ  02_Badz_moim_przyjacielem(1)

PRACE PRZEDSZKOLAKÓW

dav