GRUPA STARSZAKÓW zajęcia 19 (17.04.20.r.)

GRUPA STARSZAKÓW, 16.04.2020, 20:31

17.04.2020

Wstawać, śpiochy! Zaczynamy nowy dzień! :)

Zadanie1

Aby dobrze i łagodnie się przebudzić, proponuję zabawę pt: „Jestem ptakiem”

 

Dzieci leżą z zamkniętymi oczami. R. mówi:

 

Wyobraź sobie, że jesteś ptakiem. Masz ciało pokryte miękkimi piórami i piękne skrzydła. Dzięki nim możesz fruwać! Powoli poruszasz skrzydłami i unosisz się w powietrzu, coraz wyżej i wyżej. Ogrzewają cię promienie słońca. Dziwne uczucie widzieć świat z tej wysokości. Mijasz pola, las, łąki i jezioro. Ludzie widziani z tej wysokości są mali, maleńcy. Ta swoboda i wolność, które czujesz, są wspaniałe. Nadchodzi noc. Szukasz, jak inne ptaki, schronienia. Siedzisz na gałęzi, chowasz dziób pod skrzydła i… zasypiasz. Jest ranek. Otulają cię ciepłe promyki słońca. Budzisz się spokojny, szczęśliwy i znowu wzbijasz się w niebo i fruwasz nad swoim domem, przedszkolem, placem zabaw. Pomyśl, czy bycie ptakiem jest miłe.

 

Potem dzieci otwierają oczy, siadają. Rodzice, poproście dzieci o odpowiedź na pytania:

− Czy ktoś z was chciałby być ptakiem? Jakim?

 

  1. podaje głoski, a dzieci wymyślają nazwy ptaków rozpoczynające się tymi głoskami. Np. a – albatros; b – bocian; d – dudek; g – gawron; j – jemiołuszka; k – kukułka; m – mewa; o – orzeł; p – pliszka; r – raniuszek; s – sowa; w – wrona.

 

Zadanie 2

 

Zapoznanie z wyglądem szpaka.

 

Rodzice, poproście, aby dzieci wskazały na zdjęciu części ciała, świadczące o tym, że szpak to ptak. Omówcie wspólnie wygląd szpaka (pióra mieniące się kolorami tęczy, z brązowymi kreskami, żółtawy dziób, może podobieństwo do innych ptaków… – mnie szpaki najczęściej mylą się z kosami, które też są czarne z żółtymi dziobami).

 

Szpaki są przedsiębiorcze, ciekawskie, towarzyskie. Wszystko robią szybko i zdecydowanie.          W gniazdach mają zioła, które chronią je przed pasożytami. Śpiewając, wydobywają różne dźwięki, najczęściej te zasłyszane, np. dźwięki klaksonów samochodów. Każdy z nich ma swoją charakterystyczną pieśń. Zjadają dżdżownice, mrówki i różne robaki z ziemi, spod kamieni. Lubią też dojrzałe owoce, np. czereśnie, przez co nie są zbyt lubiane przez ogrodników…

 

 

Dzieci słuchają opowiadania, oglądają ilustracje.

 

Olek, Ada i rodzice przyjechali do dziadków w odwiedziny i zostali na cały weekend. Ada była zachwycona. Dostała nowy dzwonek do roweru w kształcie rumianego jabłuszka i musiała go wypróbować. Natychmiast! Jeździła dookoła ogrodu dziadków i dzwoniła zawzięcie. Sprawiało jej to ogromną radość. Wprawdzie rodzina zatykała uszy, ale co tam. Wreszcie Olek nie wytrzymał.

– Na kogo dzwonisz? – spytał.

– Na przechodniów. Ostrzegam ich, że jadę – odpowiedziała rozpromieniona Ada.

– Ja nie mogę! Tu nie ma żadnych przechodniów – wykrzyknął ogłuszony Olek.

Ada wzruszyła ramionami, jednak wreszcie przestała dzwonić.

– Jak dobrze – westchnęli dziadkowie, rodzice i cztery ogrodowe myszy.

– Cisza, aż dzwoni w uszach – roześmiał się dziadek. – Teraz mogę przedstawić wam nowego sąsiada. – Zaprowadził Adę i Olka w odległą część ogrodu. Tu, na pniu wysokiej brzozy, powiesił kilka dni wcześniej budkę lęgową dla ptaków. – Zachowajcie ciszę. Wkrótce go zobaczycie – szepnął.

Już po chwili dzieci zauważyły nadlatującego od strony sadu ptaszka. Krótki prostokątny ogon sprawiał, że w locie wyglądał jak czteroramienna gwiazda. Usiadł na gałęzi brzozy, ale z daleka od budki. Dzieci mogły mu się przyjrzeć uważnie. Czarne skrzydła mieniły się w wiosennym słońcu zielenią i fioletem. W ostro zakończonym dziobie trzymał źdźbło zeschłej trawy. Rozglądał się na wszystkie strony.  Olek i Ada aż wstrzymali oddechy, aby go nie spłoszyć. Ptak upewnił się, że nic mu nie grozi, i przefrunął do budki.

– Rozpoznaliście tego pana? – spytał dziadek.

– Pewnie. To pan szpak – odpowiedział bez wahania Olek.

– Pani szpak też osiedli się w budce? – spytała Ada.

– Oczywiście. Pan szpak wije gniazdo dla pani szpakowej i dla małych szpaczków.

– Będziesz miał bardzo dużo sąsiadów, dziadku – zauważył z uśmiechem Olek.

– Zdaje się, że będą podobnie hałaśliwi jak Ada i jej dzwonek – szepnęła mama, która dołączyła do obserwatorów pracowitego szpaczka.

– Szpet-szpet – zaśpiewał szpak i pomknął szukać materiałów na gniazdo. Wracał do budki wielokrotnie, przynosił pióra, korę, suche liście, mech, trawę.

– Stara się – zauważyła Ada.

Na to szpak zaskrzypiał jak stare deski w podłodze i jeszcze dodał: – Kuku, kuku!

Olek i Ada zrobili wielkie oczy. Ze zdziwienia, naturalnie. Czyżby pan szpak stracił rozum?

– Zapomnieliście, że szpaki potrafią naśladować różne głosy – przypomniał im dziadek, ubawiony zaskoczonymi minami wnucząt.

Następnego dnia o świcie Ada zerwała się z łóżka z głośnym krzykiem:

– Kradną mój rower! Wypadła na podwórko w rozpiętej kurtce zarzuconej na piżamę. Za nią wyskoczyli dziadkowie, rodzice i Olek. Wszystkich obudził wyjątkowo głośny dźwięk dzwonka, który zdobił rower Ady. Jakież było ich zaskoczenie, kiedy odkryli, że rower stoi bezpieczny w komórce, a jego dzwonek… milczy. Gdy przetarli zaspane oczy, zobaczyli na gałęzi topoli przy oknie pokoju, w którym spała Ada, pana szpaka. Nowy sąsiad dziadka naśladował dźwięk dzwonka niczym najzdolniejszy artysta. Zdziwił się na widok rodziny w komplecie.

– Miau – miauknął jak kot i odleciał.

– „Miau”, czy to po ptasiemu dzień dobry? – zastanawiała się babcia.

Ada pomyślała, że to coś mniej przyjemnego.

– Przepraszam, panie szpaku – szepnęła w stronę budki. Jak myślicie, dlaczego Ada przeprosiła szpaczka?

 

− Dlaczego Ada jeździła na rowerze i dzwoniła?

− Kogo przedstawiał dziadek Olkowi i Adzie?

− Gdzie założył gniazdo szpak?

− Jakie odgłosy naśladował szpak?

− Dlaczego Ada myślała, że kradną jej rower?

− Kto głośno naśladował dźwięk dzwonka?

− Jakim dźwiękiem pożegnał szpak rodzinę?

 

 

– Dzieci (6-latki) czytają głośno teksty znajdujące się pod ilustracjami do opowiadania.

– Podawanie zdrobnień i zgrubień do słowa szpak:

szpak – szpaczek, szpakunio… szpak – szpaczysko…

– Podawanie przykładów czynności, jakie może wykonywać szpak:

  1. śpiewa, je, kąpie się (w sadzawce), karmi młode, fruwa, dziobie, buduje gniazdo…

 

Zadanie 3

 

Karta pracy, cz. 3, s. 68.

Czytanie z R. (lub samodzielnie) nazw ptaków z pierwszego rzędu. Odszukanie w drugim i w trzecim rzędzie takich samych wyrazów. Kolorowanie ich tak samo jak tych we wzorze.

 

Karta pracy, cz. 3, s. 69.

Rysowanie po śladach linii – od zdjęć dorosłych ptaków do ich potomstwa. Nazywanie ptaków. Oglądanie piór wybranych ptaków – bociana, wilgi, kukułki, czajki.

 

Zadanie 4

 

Jeśli macie możliwość, wyjdźcie dziś do ogrodu i poobserwujcie ptaki. Może jest w nim, zawieszona na drzewie, budka lęgowa…? A może między gałęziami dostrzeżecie ulepione z patyków, trawek i piórek, małe gniazdko…? Rozejrzyjcie się dokładnie… Jeśli uda wam się zrobić zdjęcie, podzielcie się nim z nami na naszej grupie Starszaki on-line..

 

Zadania dla chętnych 6-latków (do zrealizowania, np. przez weekend)

 

Drodzy Rodzice, jeśli możecie, pokażcie dzieciom pieniądze: banknoty (pieniądze papierowe) i monety (pieniądze blaszane). Sprawdźcie, czy dzieci orientują się w nominałach

Napiszcie na małych karteczkach (literami drukowanymi lub pisanymi – w zależności od możliwości dziecka) wyrazy: bankier, banknoty, bankomat. Poproście dzieci o odczytanie napisów i wyjaśnienie znaczenia tych wyrazów.

 

− Kim jest bankier?

– Czym się zajmuje?

− Do czego służy bankomat?

– Co to są banknoty?

 

− Co to jest bank? Czy jest potrzebny? Dlaczego?

− Kto pracuje w banku? Co powinni umieć ludzie pracujący w banku?

– Kto nadaje się na bankiera?

 

Dzieci siedzą przed Rodzicem, otrzymują liczmany – kredki, klocki, fasolki, patyczki, papierowe kółeczka… (10–13 sztuk).  R. pokazuje kartonik z liczbą (od 0 do 9), a dziecko w określonym czasie układa przed sobą tyle liczmanów, ile wskazuje liczba. Gdy R. powie: „Stop”, dziecko odkłada liczmany. Następnie razem sprawdzają zgodność liczby swoich liczmanów z liczbą pokazaną przez R. Zabawę powtarzamy kilkakrotnie. Po każdorazowym przeliczeniu liczmany znów wracająna swoje miejsce

Teraz wspólnie możecie „zrobić” sobie pieniądze. Wytnijcie kółeczka z papier, zapiszcie na nich różne nominały.

− Wyobraź sobie, że już jesteś bankierem, a ja przychodzę do ciebie po pieniądze. Chcę wypłacić 10 zł, a ty dysponujesz tylko monetami o nominałach: 1 zł, 2 zł, 5 zł. Czy potrafisz wypłacić mi 10 zł?

5 5

2 2 2 2 2

1 1 1 1 1 5

Dzieci mogą indywidualnie przedstawiać te sytuacje, wykorzystując papierowe kółeczka, na których napiszą liczby: 1, 2, 5.

 

Oglądanie monet (z obu stron).

Odczytanie napisu – To banknot.

Oglądanie banknotu (przód i tył).

 

NASZE PRACE