GRUPA STARSZAKÓW zajęcia 17 (15.04.20.r.)

GRUPA STARSZAKÓW, 14.04.2020, 21:02
  1. 04. 2020

Witam Was, Kochani po przerwie świątecznej. Mam nadzieję, że święta minęły Wam w miłej, rodzinnej atmosferze…

W tym tygodniu dowiemy się wszystkiego o ptakach, powracających na wiosnę do naszego kraju…

Zaczynamy!

Jeśli macie możliwość obejrzyjcie krótki filmik o ptakach, które przylatują wiosną do Polski:

 

https://www.facebook.com/katarzyna.barszczak.zarzycka/videos/1509874169161079/

  

Zadanie 1

Słuchanie opowiadania Hanny Zdzitowieckiej „Gdzie budować gniazdo?”

 

– Nie ma to jak głęboka dziupla! Trudno o lepsze i bezpieczniejsze mieszkanie dla dzieci – powiedział dzięcioł.

– Kto to widział, żeby chować dzieci w mroku, bez odrobiny słońca – oburzył się skowronek. – O, nie! Gniazdko powinno być usłane na ziemi, w bruździe, pomiędzy zielonym, młodym zbożem. Tu dzieci znajdą od razu pożywienie, tu skryją się w gąszczu…

– Gniazdo nie może być zrobione z kilku trawek. Powinno być ulepione porządnie z gliny, pod okapem, żeby deszcz dzieci nie zmoczył. O, na przykład nad wrotami stajni czy obory – świergotała jaskółka.

– Sit, sit – powiedział cichutko remiz. – Nie zgadzam się z wami. Gniazdko w dziupli? Na ziemi? Z twardej gliny i przylepione na ścianie? O, nie! Spójrzcie na moje gniazdko utkane z najdelikatniejszych puchów i zawieszone na wiotkich gałązkach nad wodą! Najlżejszy wiaterek buja nim jak kołyską…

– Ćwirk! Nie rozumiem waszych kłótni – zaćwierkał stary wróbel.  – Ten uważa, że najbezpieczniej w dziupli, tamtemu w bruździe łatwo szukać ukrytych w ziemi owadów. Ba, są nawet ptaki budujące gniazda tylko w norkach, w ziemi albo wprost na wodzie… Ja tam nie jestem wybredny w wyborze miejsca na gniazdo. Miałem już ich wiele w swoim życiu. Jedno zbudowałem ze słomy na starej lipie, drugie – pod rynną, trzecie… hm… trzecie po prostu zająłem jaskółkom, a czwarte – szpakom. Owszem, dobrze się czułem w ich budce, tylko mnie stamtąd wyproszono dość niegrzecznie. Obraziłem się więc i teraz mieszkam kątem u bociana. W gałęziach, które poznosił na gniazdo, miejsca mam dosyć, a oboje bocianostwo nie żałują mi tego kącika.

 

− Które ptaki rozmawiały o gniazdach?

− Jakie gniazdo zachwalał dzięcioł, a jakie skowronek?

− Jakie gniazdo zachwalała jaskółka, a jakie remiz?

− Co powiedział wróbel na temat gniazd?

− Z czego ptaki robią gniazda?

Zadanie 2

 Oto gniazda ptaków, o których słuchaliście w opowiadaniu:

 

              dziupla dzięcioła

 

 

         gniazdo skowronka

 

 

 

          gniazdo jaskółki

 

 

         gniazdo remiza

         gniazdo wróbla

  

Zadanie 3

Słuchanie nazw ptaków, oglądanie ich gniazd. Określanie różnic i podobieństw między gniazdami. Kończenie rysowania bocianów według wzoru.

 

Zadanie 4

 

 

 

 

 

Bocian chodzi powoli po łące, czasem dotknie czegoś dziobem. Następnie zatrzymuje się, staje na jednej nodze i wypatruje. Czatując, czasem porusza dziobem, piórami, zaklekoce głośno. Myśli: „Nie ma nic smacznego, są tylko żaby, a jednak lepszy rydz niż nic” i łapie żaby. Potem odlatuje do swojego starego gniazda, które ma od lat.

 

 

Zwrócenie uwagi, że składają się one z elastycznej osi oraz promyków, które od niej odchodzą z jednej i z drugiej strony i nie łączą się ze sobą. N. wyjaśnia, że na skrzydłach ptaki posiadają pióra zwane lotkami, dzięki którym latają. Z ogona wyrastają pióra zwane sterówkami – one pozwalają ptakom utrzymać równowagę.

 

Zadanie 5

 

Karta pracy, cz. 3, str.63, 64

– Opowiadanie historyjki o wildze. Rysowanie po śladzie drogi kukułki do gniazda wilgi. Odpowiadanie na pytanie o gniazdo kukułki.

– Kolorowanie rysunku czajki według wzoru. Czytanie z N. (lub samodzielnie) nazw części ciała czajki. Rysowanie jajek w każdym polu tak, żeby wszędzie było ich po dziesięć.

 

RELACJA Z DZISIEJSZYCH DZIAŁAŃ PRZEDSZKOLAKÓW

dav

dav