GRUPA CIEBŁOWICE zajęcie 8 (01.04.20.r.)

GRUPA CIEBŁOWICE, 31.03.2020, 20:21

01.04.2020 Środa Prima Aprilis

Rozwój poczucia humoru u dzieci zaczyna się bardzo wcześnie, gdyż już w 2. r.ż. Warto wiedzieć o tym, iż dzieci z wysokim poczuciem humoru mają wyższą samoocenę i lepiej sobie radzą z problemami. Ważne jest, by pozwolić dzieciom się śmiać i dostarczać im powodów do radości.  Pierwszego kwietnia obchodzony jest prima aprilis, dzień szczególnie związany ze śmiechem i żartami. Poniżej przedstawiam propozycje zajęć  i zabaw, które możemy przeprowadzić z dziećmi, by przybliżyć im ten dzień, pobudzający do radości i śmiechu w tym trudnym dla nas okresie  a jednocześnie rozwijający wyobraźnię i twórcze myślenie.

  1. Witamy się uśmiechem. Dzieci siedzą w kole. Nauczycielka mówi, że teraz prześle uśmiech do osoby, która siedzi obok niej i prosi, by dzieci przekazywały go sobie dalej, tak by ten uśmiech do niej wrócił. Gdy uśmiech wraca do nauczycielki, wyraża ona radość z tego faktu. W domowej rzeczywistości mama uśmiecha się do dziecko, dziecko do rodzeństwa, rodzeństwo do taty lub inne kombinacje.
  2. Wprowadzenie do tematyki zajęć – zagadka. Nauczycielka zapowiada, że dzisiaj będzie mowa o pewnym specjalnym dniu. Zanim powie, o jaki dzień chodzi, prosi, by przedszkolaki rozwiązały zagadkę:

Mogą to robić chłopcy i dziewczynki,

Dorośli to robią czasami.

Robimy to zwykle wtedy,

Gdy dobry humor mamy,

Gdy ktoś powie coś śmiesznego,

Kiedy zdarzy się coś miłego.

A każdy wam powie,

Że on to – zdrowie.

(rozwiązanie: śmiech)

  1. Informujemy dzieci lub przypominamy, że istnieje taki dzień, jak prima aprilis. Pyta, czy ktoś wie, co to za dzień. Co się robi w prima aprilis? Tłumaczymy, że – prima aprilis to święto żartów i uśmiechu. Dzień, w którym ludzie starają się nawzajem w zabawny sposób oszukać albo zrobić jakiegoś psikusa. Nawet gazety i telewizja biorą w tym udział, wplatając do wiadomości informacje nieprawdziwe.

Jeżeli mamy taką możliwość pokazujemy dziecku kartkę w kalendarzu  z napisem „1 kwietnia – prima aprilis”. Wspólne szukanie daty     w kalendarzu.

  1. Zabawy śmiechem. Prosimy dziecko, by naśladowały śmiech: małej dziewczynki, Świętego Mikołaja, małej myszki, lwa, króla wielkiego państwa, starszej pani itp.
  2. Kwiatek i uśmiech. Dziecko wymienia nazwy wiosennych kwiatów i smieje się w taki sposób jaki najlepiej lubi, rodzic naśladuje ten smiech i odwrotnie,
  3. Zabawa ruchowa „Lustra” link zakładka Rytmika, naśladujemy słowa piosenki, zabawa w parach, która na pewno dostarczy wiele uśmiechu.
  4. Rozśmieszanie innych. Zapraszamy do zabawy domowników. Uczestnicy zabawy siedzą w kole. Jedna osoba wchodzi do środka koła i próbuje rozśmieszyć inne dzieci. Ta osoba, która zachowała największą powagę, kontynuuje zabawę.
  5. Uczymy się na pamięć wierszyka lub powtarzamy po osobie dorosłej zmieniając swój głos.

Skończyła się zima

Nadszedł czas wiosny,

a zatem okres radosny

A, że pierwszy kwiecień mamy,

dlatego psoty wyprawiamy.

  1. Dowcipy na poprawę humoru:

Jeden przedszkolak mówi do drugiego:

– U mnie modlimy się przed każdym posiłkiem.

– U mnie nie. Moja mama bardzo dobrze gotuje.

W przedszkolu Jasiu siedzi na nocniczku i płacze.

– Dlaczego płaczesz? – pyta pani wychowawczyni

– Bo pani Zosia powiedziała, że jak ktoś nie zrobi kupki to nie

pójdzie na spacer.

– I co? Nie możesz zrobić…

– Ja zrobiłem, ale Wojtek mi ukradł

Jest ojciec?

– Jest. – odpowiada szeptem dziecko.

– To poproś go.

– Nie mogę. – szepcze dziecko.

– Dlaczego?

– Bo jest zajęty. – szepcze dalej.

– A mama jest?

– Jest.

– To poproś mamę.

– Nie mogę. Też jest zajęta.

– A czy oprócz mamy i taty jest jeszcze ktoś w domu?

– Tak, policja. – potwierdza nadal szeptem maluch.

– No to poproś pana policjanta.

– Nie mogę, jest zajęty.

– Czy jeszcze ktoś jest w domu?

– Straż pożarna, ale pan strażak też jest zajęty.

– Powiedz mi dziecko, co oni wszyscy robią u was w domu?

– Szukają.

– Kogo?

– Mnie…

Mała dziewczynka stoi na ulicy i płacze, ludzie ją pytają:

– dlaczego płaczesz?

– bo się zgubiłam,

– a jak się nazywasz?

– nie wiem

– a jak się nazywa twoja mama?

– nie wiem

– a swój adres znasz?

– tak: wu-wu-wu-kropka-basia-kropka-pe-el

Pani w przedszkolu pomaga dziecku założyć wysokie, zimowe butki.

Szarpie się, męczy, ciągnie…

– No, weszły!

Spocona siedzi na podłodze, dziecko mówi:

– Ale mam buciki odwrotnie…

Pani patrzy, faktycznie!

No to je ściągają, mordują się, sapią… Uuuf, zeszły!

Wciągają je znowu, sapią, ciągną, ale nie chcą wejść… Uuuf, weszły!

Pani siedzi, dyszy a dziecko mówi:

– Ale to nie moje buciki…

Pani niebezpiecznie zwężały się oczy. Odczekała i znowu szarpie się z

butami… Zeszły!

Na to dziecko:

…bo to są buciki mojego brata ale mama kazała mi je nosić.

Pani zacisnęła ręce mocno na szafce, odczekała aż przestaną jej się trząść,

i znowu pomaga dziecku wciągnąć buty.

Wciągają, wciągają ….. weszły!.

– No dobrze – mówi wykończona pani – a gdzie masz rękawiczki?

– W bucikach   – bardzo mi się podobał;) tak osobiście

Kowalska musiała ostatnio przyznać, że efekty wychowania jej pięcioletniego syna przekroczyły jej najśmielsze oczekiwania. Na zakupach w Tesco mały się zgubił. Wtedy usłyszała przez megafon:

– Mamusiu, mamusiu! Kup mi szczeniaczka!

– Nie. Jeszcze ci myszki nie zdechły.

  1. I po tej dawce uśmiechu zadanie na dziś, robimy ilustrację do wiersza J. Tuwima „Cuda i dziwy”

 Spadł kiedyś w lipcu

Śnieżek niebieski,

Szczekały ptaszki,

Ćwierkały pieski.

Fruwały krówki

Nad modrą łąką,

Śpiewało z nieba

Zielone słonko

Gniazdka na kwiatach

Wiły motylki.

Trwało to wszystko

Może dwie chwilki.

A zobaczyłem

Ten świat uroczy,

Gdy miałem właśnie

Przymknięte oczy.

Gdym je otworzył,

Wszystko się skryło

I znów na świecie

Jak przedtem było.

Wszystko się pięknie

Dzieje i toczy…

Lecz odtąd – często

Przymykam oczy.

Dużo uśmiechu:)))

 

 

TAK NAM WESOŁO